Sprawy o błąd medyczny należą do najbardziej wymagających postępowań cywilnych. Analiza orzecznictwa, w tym wyroków Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, pokazuje, że o odpowiedzialności nie decyduje samo powikłanie czy niekorzystny wynik leczenia, lecz wykazanie wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej. W praktyce kluczowe znaczenie ma związek przyczynowy między zachowaniem personelu medycznego a szkodą pacjenta.
Co trzeba udowodnić w sprawie o błąd medyczny?
W wyroku SA w Białymstoku (I ACa 334/18) sąd wskazał:
„W tzw. sprawach medycznych, na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, w tym związku przyczynowego.”
Oznacza to konieczność wykazania:
szkody,
zawinionego działania lub zaniechania,
adekwatnego związku przyczynowego.
Brak którejkolwiek z tych przesłanek prowadzi do oddalenia powództwa.
Błąd medyczny a związek przyczynowy – jaki standard dowodu?
Sprawy o błąd medyczny mają swoją specyfikę. Procesy biologiczne są złożone, a ścisłe odtworzenie przebiegu zdarzeń bywa niemożliwe.
Dlatego sądy dopuszczają ustalenie związku przyczynowego przy zastosowaniu wysokiego stopnia prawdopodobieństwa.
SA w Białymstoku wskazał:
„Związek przyczynowy (…) nie musi być ustalony w sposób pewny, wystarczy wysoki stopień prawdopodobieństwa istnienia takiego związku, a w przypadku wielości możliwych przyczyn – przeważające prawdopodobieństwo związku przyczynowego szkody z jedną z tych przyczyn.”
Jednocześnie sąd podkreślił:
„Domniemanie faktyczne może być podstawą ustaleń o tyle tylko, o ile stanowi wniosek logiczny z prawidłowo ustalonych faktów (…) i wchodzi w rachubę tylko w braku bezpośrednich środków dowodowych.”
W praktyce oznacza to, że sąd może oprzeć się na konstrukcji domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.), ale tylko wtedy, gdy wnioski wynikają logicznie z materiału dowodowego, w szczególności z opinii biegłych.
„Normalne następstwa” w sprawach o błąd medyczny
Odpowiedzialność cywilna obejmuje wyłącznie normalne następstwa działania lub zaniechania.
Sąd Apelacyjny wskazał:
„Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność wyłącznie za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.”
Oraz:
„Za normalne mogą być uznane tylko takie następstwa, których prawdopodobieństwo wystąpienia zawsze wzrasta, ilekroć pojawi się przyczyna danego rodzaju.”
Co istotne:
„Szkoda poniesiona przez poszkodowanego nie musi też być bezpośrednią konsekwencją zdarzenia sprawczego.”
W sprawach o błąd medyczny sąd bada więc, czy dane powikłanie mieści się w typowym, obiektywnym łańcuchu następstw danego uchybienia.
Zaniechanie diagnostyczne jako podstawa odpowiedzialności
W analizowanych wyrokach istotną rolę odgrywał zarzut zaniechania diagnostyki.
Sądy wskazują, że zaniechanie może zostać uznane za przyczynę szkody tylko wtedy, gdy:
istniał obowiązek działania,
istniała realna możliwość jego podjęcia,
a wykonanie tego obowiązku mogło zapobiec szkodzie.
Samo stwierdzenie, że „diagnostyka nie była gwarantem sukcesu terapeutycznego”, nie wyłącza odpowiedzialności, jeżeli brak działania zwiększał ryzyko wystąpienia szkody.
Przyczynienie się pacjenta w sprawach o błąd medyczny
W sprawach o błąd medyczny często pojawia się zarzut przyczynienia się pacjenta (art. 362 k.c.). Argumentacja dotyczy najczęściej:
zbyt późnego zgłoszenia się do lekarza,
choroby podstawowej,
niestosowania się do zaleceń,
wieloletniego nieleczenia schorzenia.
Orzecznictwo SA w Białymstoku pokazuje jednak, że samo istnienie choroby nie oznacza przyczynienia się do szkody.
W jednej z analizowanych spraw sąd nie podzielił stanowiska, że pacjent przyczynił się do amputacji wyłącznie dlatego, że objawy choroby narastały w czasie lub że zgłosił się do lekarza po kilku dniach utrzymywania się bólu.
Sąd zwrócił uwagę, że skoro zarówno szpital, jak i lekarz POZ nie zakwalifikowali pacjenta do pilnej hospitalizacji, to nie można oczekiwać od pacjenta wiedzy medycznej wyższej niż ta, którą dysponuje personel medyczny.
Aby mówić o przyczynieniu się pacjenta, konieczne jest wykazanie:
realnego wpływu jego zachowania na powstanie lub zwiększenie szkody,
związku przyczynowego między tym zachowaniem a skutkiem,
stopnia zawinienia.
Nie wystarcza ogólne stwierdzenie o „zwłoce” czy „chorobie przewlekłej”. Konieczne jest wykazanie, że konkretne zachowanie pacjenta pozostawało w adekwatnym związku z ostatecznym rozmiarem szkody.
Co wynika z wyroków w sprawach o błąd medyczny?
Analiza orzecznictwa prowadzi do kilku istotnych wniosków:
błąd medyczny nie jest tożsamy z każdym niekorzystnym wynikiem leczenia,
kluczowe znaczenie ma wykazanie adekwatnego związku przyczynowego,
w sprawach medycznych dopuszczalne jest ustalenie związku przy zastosowaniu wysokiego stopnia prawdopodobieństwa,
przyczynienie się pacjenta wymaga precyzyjnego i konkretnego wykazania,
zaniechanie diagnostyczne może stanowić podstawę odpowiedzialności, jeżeli zwiększało ryzyko wystąpienia szkody.
Podsumowanie
Wyroki w sprawach o błąd medyczny pokazują, że rozstrzygające znaczenie ma analiza związku przyczynowego oraz ocena, czy dana szkoda mieści się w „normalnych następstwach” określonego działania lub zaniechania.
W praktyce procesowej najczęściej to właśnie na tym etapie rozstrzyga się, czy odpowiedzialność za błąd medyczny zostanie przypisana, czy też powództwo zostanie oddalone.